Sytuacja kadrowa w Londynie przed nadchodzącym oknem transferowym wywołuje obecnie spore poruszenie wśród ekspertów. Najnowsze doniesienia medialne wskazują, że Nicolas Jackson wiąże swoją dalszą przyszłość z Chelsea.

Bobby Vincent przekazał ostatnio przełomowe informacje dotyczące planów londyńskiego klubu. Znany dziennikarz twierdzi, że Nicolas Jackson chętnie pozostanie w Chelsea na nadchodzące lata. Reprezentant Senegalu spędził obecne rozgrywki na rocznym wypożyczeniu w niemieckiej ekstraklasie, gdzie szefowie Bayernu Monachium zapewnili sobie klauzulę opcjonalnego wykupu opiewającą na kwotę siedemdziesięciu milionów funtów. Jednakże sam zawodnik ma preferować powrót do stolicy Anglii.

Takie rozwiązanie znajduje swoich zwolenników. Dla przykładu Paul Merson uważa, że Xabi Alonso musi postawić na senegalskiego snajpera. Nowy trener przejmie stery pierwszego lipca i będzie musiał podjąć trudne decyzje personalne. Głównym poszkodowanym tych roszad zostać ma zdaniem eksperta Liam Delap. Anglik został sprowadzony na Stamford Bridge z zespołu Ipswich Town za kwotę trzydziestu milionów funtów. Niestety podczas swojego pobytu w The Blues zdobył zaledwie trzy bramki w czterdziestu siedmiu meczach. Wobec słabej formy napastnika, powrót Jacksona wydaje się być według Mersona logicznym ruchem. Senegalczyk ma być jego zdaniem lepszą opcją jako rezerwowy napastnik niż Delap.

Dodatkowo Merson wskazał na świetną współpracę senegalskiego gracza z Colem Palmerem. Obaj piłkarze w przeszłości napędzali ataki zespołu i stanowili stałe zagrożenie dla rywali. Oczywiście szatnia potrzebuje poważnych reform, co szczerze przyznał sam kapitan Reece James po niedawnej ligowej porażce z Sunderlandem. Najbliższe tygodnie pokażą, czy zarząd spełni prośby ekspertów i zatrzyma sprawdzonego napastnika na kolejną kampanię.

ŹRÓDŁOBobby Vincent