Długie miesiące niepewności dobiegają końca dla jednego z członków „bomb squadu”. Według najnowszych informacji Axel Disasi opuści lada moment Chelsea. Jego przenosiny do innego klubu Premier League są już na ostatniej prostej.
Znany włoski dziennikarz Fabrizio Romano poinformował, że rozmowy w sprawie francuskiego stopera weszły w decydującą fazę. Dlatego też 27-latek jest o krok od dołączenia do West Hamu United na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu. Młoty, prowadzone przez Nuno Espírito Santo, desperacko poszukują wzmocnień defensywy w walce o utrzymanie. Dlatego na ich celowniku pojawił się Axel Disasi, który w Chelsea został całkowicie skreślony i zesłany do rezerw. Gracz ten spędził już rundę wiosenną poprzedniego sezonu na wypożyczeniu w Aston Villi, ale tam również nie zagrzał miejsca na dłużej.
Sytuacja Francuza na Stamford Bridge była beznadziejna. Choć po przyjściu Roseniora, Disasi trenował kilkukrotnie z pierwszą drużyną, to nie przełożyło się to nawet na powołanie do kadry. Zatem oferta z London Stadium może okazać się wybawieniem dla obu stron. Warto dodać, że West Ham zwolnił miejsce w kadrze, skracając wypożyczenie Igora Julio z Brighton, co otworzyło drogę dla Disasiego. The Blues woleliby transfer definitywny, aby ostatecznie zamknąć ten rozdział, ale opcja tymczasowa jest lepsza niż płacenie pensji zawodnikowi z trybun.
W rezultacie wszystko wskazuje na to, że formalności zostaną dopięte przed poniedziałkowym deadline’em. Dzięki temu Chelsea pozbędzie się kolejnego niechcianego gracza po odejściu Raheema Sterlinga. W ostatecznym rozrachunku Disasi otrzymuje szansę na odbudowanie swojej kariery w Premier League, choć w barwach lokalnego rywala.



