John Terry wypowiedział się nieco o obecnej sytuacji w klubie oraz o Jamesie, który jest przedmiotem dyskusji – konkretnie w kwestii tego, na jakiej pozycji powinien grać.
Thomas Tuchel uważa, że Anglik najlepiej będzie radził sobie w roli bocznego obrońcy lub wahadłowego, Enzo Maresca natomiast ma na niego inny plan – chciałby grać Jamesem w pomocy.
– Zgadzam się w tym z Tuchelem. Ja także widzę Jamesa jako obrońcę. Będąc całkowicie szczerym, nie lubię takich zmian w grze piłkarza i przesuwania defensorów do pomocy.
– Wszyscy mają dzisiaj obsesję na punkcie posiadania piłki i grania piłką od tyłu, to doprowadza mnie do szału.
Terry dał także kilka rady Jamesowi.
– Reece jest innym kapitanem niż poprzedni kapitanowie Chelsea i to dobrze. Istnieją różne metody bycia liderem i kapitanem. Reece musi być w stu procentach sobą, a nie być Terrym w 10 procentach. Musi być autentyczny, bo ludzie zauważą, gdy taki nie będzie. Uważam, że daje sobie radę w tej roli.
Legenda klubu wypowiedziała się także o tym, w jakim miejscu znajduje się obecnie klub.
– Patrząc na ostatnie 20 lat, to nie jesteśmy w dobrym miejscu, jednak teraz jesteśmy w okresie przejściowym.
– Uważam, że zarówno byli piłkarze, jak i fani powinni być bardzo cierpliwi. I mówiąc 'bardzo’, mam na myśli to, że moim zdaniem jesteśmy 3-5 lat od walki o wygraną w Premier League.