W przedostatniej kolejce tego sezonu Premier League Chelsea zmierzyła się w derbach z Tottenhamem. Mecz zakończył się zwycięstwem The Blues.
Pierwsza poważna szansa w meczu to było uderzenie głową w słupek Mathysa Tela w stronę bramki Roberta Sancheza. Kilka minut później Palmer oddał dobry strzał, lecz bramkarz zdołał go obronić. W 18 minucie Enzo Fernandez spróbował uderzyć z daleka i próba zakończyła się sukcesem, bo strzelił piękną bramkę – 1:0. Pedro Porro otrzymał żółtą kartkę za faul na Cucurelli po pół godziny gry. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy Palmer uderzył sprzed pola karnego, lecz bramka przeleciała koło słupka.
W drugiej połowie Chelsea dalej przejmowała inicjatywę. Tottenham miał rzut rożny kwadrans po rozpoczęciu tej części spotkania i z głowy uderzał Richarlison, a Sanchez interweniował. W 67 minucie Andrey Santos po dograniu od Enzo zdobył bramkę z 5 metrów i wynik pokazywał już 2:0. Parę minut później Sarr podał piętką i Richarlison zdobył z tego bramkę. Tottenham miał kolejną świetną okazję, lecz Hato popisał się fenomenalną interwencją i piłka poleciała na rzut rożny. Sędzia doliczył 7 minut do regulaminowego czasu gry. Chelsea wygrała 2:1.



