Chelsea tego lata oprócz ofensywy będzie chciała wzmocnić obronę. Z tego powodu na Stamford Bridge trafić miałby nowy stoper. Jednym z kandydatów ma być Max Kilman.

The Blues tracą w tym sezonie sporo bramek i obrona często zawodzi. Z tego powodu Chelsea już teraz rozgląda się za wzmocnieniami defensywy. Szczególna uwaga ma zostać poświęcona pozycji środkowego obrońcy, która zostanie także osłabiona po odejściu Thiago Silvy.

Już wcześniej informowaliśmy o tym, że Chelsea uważnie przygląda się Tosinowi Adarabioyo z Fulham. Na liście potencjalnych wzmocnień defensywy zespołu Mauricio Pochettino znajduje się jednak kolejny stoper ligowego rywala. Jest nim kapitan Wolverhampton, Max Kilman.

Anglik ukraińskiego pochodzenia zdaniem Bena Jacobsa miał być tematem rozmów między dyrektorami Chelsea i jedną z opcji na wzmocnienie obrony. Póki co jednak The Blues nie wykonali w tym kierunku żadnego poważnego ruchu.

Kilman jest w tym sezonie filarem Wilków. Obrońca rozegrał 100% dostępnych w lidze minut i strzelił w tym czasie dwie bramki.

ŹRÓDŁOBen Jacobs