Trener Xabi Alonso usilnie próbował zmylić kibiców oraz ekspertów podczas czwartkowej konferencji prasowej. Prawda jest jednak taka, że Joao Pedro z powodu dość poważnej kontuzji kolana opuści najbliższy mecz Chelsea, a także zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Brazylii.
Szkoleniowiec londyńskiego zespołu mocno zaskoczył zgromadzonych dziennikarzy przed piątkowym starciem przeciwko Brentford. Hiszpan zasugerował mianowicie, że nikt nie został definitywnie wykluczony z gry w nadchodzącym spotkaniu ligowym. Ostateczna ocena sytuacji zdrowotnej miała zapaść dopiero po ostatnim oficjalnym treningu. Tymczasem ESPN Brasil stanowczo zaprzeczyła tym dyplomatycznym słowom menedżera The Blues. Według wspomnianego źródła zawodnik jest całkowicie niezdolny do występu i nie ma absolutnie żadnych szans na szybki powrót do rywalizacji na angielskich boiskach.
Zgodnie z dokładnymi ustaleniami dziennikarzy napastnik nabawił się znaczącego problemu zdrowotnego podczas niedawnego remisu z ekipą Hull City. Wtorkowe badania w londyńskiej klinice wykazały u piłkarza wyraźny obrzęk kolana. Ponadto specjaliści zdiagnozowali niebezpieczne naciągnięcie więzadła krzyżowego przedniego oraz pobocznego przyśrodkowego. Z tego powodu rekomendowana przerwa w treningach potrwa mniej więcej trzy i pół tygodnia.
Sztab medyczny natychmiastowo wysłał kompletną dokumentację medyczną do brazylijskiej federacji piłkarskiej. W konsekwencji rodzimy związek oficjalnie wykreślił Joao Pedro z listy zawodników powołanych na najbliższe reprezentacyjne mecze towarzyskie. Jego miejsce w kadrze narodowej Brazylii awaryjnie zajął Martinelli, który występuje na co dzień w barwach Fluminense.



