W tym sezonie nie brakuje wysokiej jakości ofensywnej gry Chelsea. 18 goli w sześciu meczach najlepiej to potwierdza. Za dynamikę zespołu w ostatniej tercji boiska odpowiada przede wszystkim trio João Pedro – Cole Palmer – Morgan Rogers.

Cała trójka ma na koncie 10 goli i 10 asyst, regularnie współpracując ze sobą i stwarzając ogromne zagrożenie. João Pedro występuje jako najbardziej wysunięty zawodnik, Rogers gra po jego lewej stronie, a Palmer po prawej. Ich płynność i wymienność pozycji pozwalają wyciągać obrońców z ich miejsc i tworzyć przestrzeń dla pozostałych zawodników.

João Pedro, który zdobył gola i zanotował asystę w każdym z meczów przeciwko Fulham, Brighton i Hull, świetnie rozpoczął sezon. Brazylijczyk podkreśla, że jednym z powodów jego dobrej formy jest obecność Palmera i Rogersa.

– Cole potrafi strzelać, podawać, zdobywać gole z rzutów wolnych, potrafi wszystko. Jest innym typem zawodnika. To właśnie czyni go wyjątkowym. Muszę być gotowy, kiedy dostaje piłkę. Muszę znajdować się w odpowiedniej pozycji, żeby wykonać ruch, ponieważ on potrafi posłać genialne podanie. Muszę być gotowy, żeby strzelić gola. Bo jeśli nie, później powie: „João, musisz mi dać asystę!”.

João Pedro dodał również kilka słów o Morganie Rogersie:

– Morgan jest bardzo uzdolnionym zawodnikiem. Widzimy, że potrafi minąć dwóch czy trzech rywali i ruszyć z piłką. Tego właśnie od niego oczekujemy i uważam, że rozpoczął sezon bardzo dobrze.

– Cole’owi staram się zawsze podawać piłkę do nogi. W przypadku Morgana częściej zagrywam w przestrzeń albo pozwalam mu znaleźć się w sytuacji jeden na jednego. A moja rola polega po prostu na tym, żeby biec, a oni już mnie znajdą!

João Pedro uważa również, że cała trójka zbudowała świetną relację poza boiskiem, co pomaga im w zrozumieniu się podczas meczów. Brazylijczyk podkreśla, że gra na pozycji środkowego napastnika pozwala mu wykorzystywać szeroki wachlarz swoich umiejętności i być „bardziej niebezpiecznym”, ponieważ częściej przebywa w polu karnym rywala.

– Poza tym – zażartował João – wyobraźcie sobie, że próbuję grać jako numer dziesięć. Musiałbym wtedy walczyć o pozycję z Colem Palmerem! Dlatego lepiej, żebym został dziewiątką.

Przed Chelsea jeszcze spotkanie z Brentford, a następnie długa przerwa reprezentacyjna, podczas której João Pedro ponownie będzie występował w barwach Brazylii.

Napastnik Chelsea jest przekonany, że zespół ma ogromny potencjał w ofensywie, choć jednocześnie potrzebuje poprawić grę defensywną.

– Każdy chce strzelać gole, a Xabi (Alonso) zawsze nam powtarza, że niezależnie od tego, co się dzieje, musimy być skoncentrowani i pozostawać zaangażowani w mecz, a wtedy będziemy zdobywać bramki.

– Dlatego od początku sezonu strzelamy tak wiele goli. Myślę, że nasza trójka z przodu potrafi stworzyć bardzo wiele sytuacji. A jeśli tworzysz dużo sytuacji, to również strzelasz dużo goli.

 

ŹRÓDŁOChelsea FC