Pomimo zakończenia okienka transferowego w Anglii, wciąż kluby mogą sprowadzać do siebie wolnych agentów. Na tym chciała skorzystać Chelsea, ponieważ w ostatnich godzinach okienka wysypał się transfer jednego z pomocników, którego chcieli sprowadzić The Blues.
Jak podało kilku dziennikarzy, Niebiescy mieli skontaktować się z obozem Georginio Wijnalduma. Były gracz The Reds miał znaleźć się na celowniku Chelsea wczoraj z rana.
Niemniej jednak już po południu takowe plotki zostały zdementowane i pomimo teoretycznych braków w środku pola, klub z Londynu prawdopodbnie nie podpisze żadnego nowego piłkarza.



