Nicolas Jackson przykuwa uwagę kolejnych klubów.

Senegalczyk nie ma łatwego życia na Stamford Bridge. Po transferze z Villarreal rozegrał dwa pełne sezony dla Chelsea po czym trafił na wypożyczenie. Napastnik nie tylko mierzył się z grą na wysokim poziomie, przez wiele miesięcy musiał czytać, że Chelsea szuka mu konkurenta czy następcy.

Finalnie linia ataku The Blues jest bogata. Oprócz Jacksona zdobią je nazwiska piłkarzy takich, jak Delap, Emegha, cudowny Joao Pedro a jako „9” może grać także Morgan Rogers. Wydaje się, że w takiej sytuacji Jackson nie jest niezastąpiony a jego pozycja w drużynie nie jest tak silna.

Fabrice Hawkins informuje, że sytuacji Bestii z Dakaru przyglądają się trzy kluby: Tottenham, Atletico Madryt i Aston Villa. Cena wywoławcza? Chelsea oczekuje za swojego snajpera około 60mln funtów.

ŹRÓDŁOFabrice Hawkins (RMC Sport)