Chelsea latem przymierza się do zmiany w obsadzie bramki. Naturalnym wyborem wydawał się Mike Penders, który możliwe, że będzie musiał jednak trochę poczekać.
Belg uchodzi za jeden z największych bramkarskich talentów świata i obecnie ogrywa się na wypożyczeniu w Strasbourgu. 20-latek notuje bardzo dobry sezon i wielu ekspertów wskazywało, ze w przyszłym sezonie będzie mógł strzec bramki Chelsea.
Najnowsze doniesienia mediów wskazują jednak na to, że Penders będzie musiał jeszcze trochę poczekać na regularną grę na Stamford Bridge. Chelsea ma bowiem sondować rynek w poszukiwaniu bardziej doświadczonego golkipera. Na radarze ekipy z Londynu miało znaleźć się dwóch golkiperów.
Gazette dello Sport sugeruje, że The Blues bacznie obserwują sytuację Mile Svilara. Rodak Pendersa jest obecnie podstawowym bramkarzem AS Romy i znajduje się obecnie w czołówce ligowej pod względem czystych kont (13, więcej mają jedynie Sommer oraz Butez). Dobra dyspozycja Belga może skłonić go do zmiany klubu latem.
Z kolei Footmercato twierdzi, że na Stamford Bridge znów pojawił się temat Gregora Kobela. Bramkarz Borussii Dortmund już w przeszłości był obserwowany przez The Blues i być może Chelsea tym razem spróbuje go zakontraktować. Szwajcarem ma interesować się natomiast także Newcastle United.



