Szokujące wieści prosto z obozu reprezentanta Argentyny! Enzo Fernández przerwał milczenie na temat swojej przyszłości w Chelsea, a jego słowa z pewnością nie uspokoją kibiców na Stamford Bridge.
W rozmowie z ESPN Argentina pomocnik przyznał otwarcie: „Nie wiem, co będzie dalej. Zostało nam osiem meczów w lidze i Puchar Anglii. Potem są Mistrzostwa Świata, a później zobaczymy”
Wypowiedź ta pojawiła się w mało odpowiednim momencie, gdy Chelsea walczy o uratowanie sezonu i miejsce gwarantujące udział w europejskich pucharach. Brak jasnej deklaracji lojalności ze strony mistrza świata tylko podsyca plotki o jego możliwym odejściu już podczas najbliższego letniego okienka transferowego. Czy projektowi The Blues będzie coraz ciężej utrzymać w zespole największe gwiazdy? Kibice w Londynie z niepokojem będą obserwować każdy krok Argentyńczyka w nadchodzących tygodniach.



