Morgan Rogers bardzo niespodziewanie wybrał transfer do Chelsea. Media przekazują najnowsze informacje dotyczące kulisów tej transakcji.

Morgan Rogers przez ostatnie sezony wyrobił sobie markę jednego z najciekawszych piłkarzy w całej Premier League i regularnie łączony był z przenosinami do krajowej czołówki. W ostatnim czasie wydawało się, że ostatecznie to Arsenal zagwarantuje sobie usługi piłkarza Aston Villi. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Anglik wybrał przenosiny do Chelsea.

Olbrzymią rolę w przechwyceniu tego transferu miał odegrać Behdad Eghbali. Współwłaściciel Chelsea według informacji The Telegraph osobiście negocjował transfer Rogersa ze swoim odpowiednikiem w Aston Villi, Nassefem Sawirisem.

The Telegraph oraz Daily Mail przekonują również, że spory udział w sprowadzeniu Rogersa na Stamford Bridge miał Xabi Alonso. Hiszpan był zaangażowany w całą transakcję i rozmawiał również z samym piłkarzem osobiście.

Fabrizio Romano z kolei mówi więcej o samych kulisach transferu. Włoski dziennikarz zaznacza, że Arsenal był w zaawansowanych rozmowach z piłkarzem i planował rozpocząć oficjalne negocjacje z Aston Villą w przyszłym tygodniu. Kanonierzy chcieli zacząć od mniejszych kwot i nigdy nie planowali wyłożenia na stół 117 milionów funtów. Dla zespołu z Emirates realistyczną wyceną gracza było 90-100 milionów funtów, nic ponad to.

Arsenal w zasadzie uzgodnił sam kontrakt piłkarza. Rogers odbył formalne spotkania z zarządem Kanonierów i zgodził się na proponowane przez mistrza Anglii warunki finansowe. Anglik miał jednak pewne wątpliwości co do taktyki Arsenalu, ale nigdy nie kwestionował warunków indywidualnych umowy. Kontrakt był praktycznie gotowy i niemalże uzgodniony w całości.

Romano twierdzi, że Chelsea podeszła do całej operacji zdecydowanie bardziej agresywnie i zdecydowanie. The Blues działali bardzo szybko i ich celem było zdobycie utalentowanego gracza, a nie rozpoczęcie przeciągania liny z Aston Villą. Drużyna ze Stamford Bridge chciała błyskawicznie zamknąć całą transakcję, była gotowa do wyłożenia ogromnej sumy i zaoferowania piłkarzowi 6-letniego kontraktu. Rogers ma przejść testy medyczne w poniedziałek, a wszystkie dokumenty są już gotowe do podpisania.

Ben Jacobs twierdzi natomiast, że Chelsea planuje wykorzystywać Rogersa jako podstawowego lewego skrzydłowego. Sam piłkarz znakomicie radzi sobie jednak również na pozycji numer 10 i niewykluczone, że tam także będzie od czasu do czasu występował. 23-latek ma być podekscytowany wizją gry w drużynie Xabiego Alonso. Dodatkowo cieszy go fakt, że będzie ponownie współpracował na boisku ze swoim przyjacielem, Palmerem. Obaj piłkarze znają się doskonale z czasu wspólnej gry dla akademii Manchesteru City i osobiście łączy ich bardzo dobra relacja.

The Telegraph dodaje, że transfer Rogersa do Chelsea może być szczególnie bolesny dla Mikela Artety. Trener Arsenalu mocno zabiegał o sprowadzenie gwiazdy Aston Villi przez ostatnie 12 miesięcy. Teraz będzie jednak musiał obejść się smakiem i poszukać wraz z zarządem klubu innego celu transferowego.

ŹRÓDŁOThe Telegraph, Ben Jacobs, Daily Mail, Fabrizio Romano