Podczas przedsezonowego tournée Chelsea w Australii klub rozmawia z zawodnikami o przygotowaniach do nowego sezonu oraz pracy pod wodzą Xabiego Alonso. Tym razem swoimi przemyśleniami podzielił się Wesley Fofana.
O spotkaniach z kibicami
Kiedy byłem dzieckiem w Marsylii, zrobienie sobie zdjęcia z piłkarzem znaczyło dla mnie wszystko. Zawsze pamiętałem to uczucie i właśnie to staramy się dać kibicom Chelsea tutaj, w Sydney.
To bardzo daleka podróż z Londynu. My również przebyliśmy długą drogę, ale wiemy, że wielu fanów przyjechało z różnych części Australii, a nawet z innych krajów, żeby nas zobaczyć. Jeśli możemy podpisać koszulkę albo zrobić sobie z nimi zdjęcie, być może spełniamy czyjeś marzenie.
O treningach i pracy z Xabim Alonso
Treningi przebiegają bardzo dobrze. Mamy za sobą kilka naprawdę wymagających jednostek, ale wiemy, po co pracujemy. Chcemy rozegrać dobry sezon, uczymy się wielu nowych rzeczy i coraz lepiej rozumiemy, czego oczekuje od nas nowy trener.
Fofana odniósł się również do sparingu z Western Sydney Wanderers.
Mecz z Western Sydney Wanderers był dobrym testem. Rywale grali z dużą intensywnością i pokazali swoją jakość. W przerwie trener przekazał nam kilka drobnych wskazówek i od razu widać, że doskonale rozumie futbol.
Był niesamowitym piłkarzem, jednym z najlepszych swojego pokolenia. Oczywiście słuchasz go, kiedy mówi, ponieważ ma doświadczenie zdobyte w największych klubach i wygrał praktycznie wszystko. Potrafi świetnie tłumaczyć swoje pomysły i odpowiednio zarządzać zawodnikami. On i cały jego sztab wykonują znakomitą pracę. Naprawdę cieszymy się ze współpracy z nimi.
O letniej przerwie
Miło było ponownie spotkać się z całą drużyną po wakacjach. Niektórzy z nas mieli sześć tygodni wolnego i mogli spędzić ten czas z rodziną oraz przyjaciółmi. Myślę, że to bardzo ważne, żeby wrócić wypoczętym.
Francuz zwrócił również uwagę na piłkarzy, którzy grali podczas letnich mistrzostw świata.
Część zawodników występowała na mistrzostwach świata i dlatego otrzymała dodatkowy czas na odpoczynek. W ciągu ostatnich dwóch sezonów rozegraliśmy naprawdę mnóstwo meczów. Oczywiście wiemy, że gra w piłkę to przywilej, ale czasami trzeba się zatrzymać i na kilka tygodni całkowicie zmienić otoczenie.
Jak wyglądało lato Fofany?
Przez większość wakacji zostałem w Londynie – było naprawdę gorąco! Wybrałem się na Grand Prix Monako, co było niesamowitym przeżyciem, ale przez cały czas kontynuowałem pracę, ponieważ chcę rozegrać bardzo dobry sezon. I oczywiście dać naszym kibicom powody do radości oraz wspomnienia, które zapamiętają na zawsze.


