Marc Cucurella bardzo otwarcie powiedział o tym, że chciałby, aby jego kolega z byłej już drużyny, Enzo Fernandez, także trafił do Realu.

Hiszpan nie gryzł się w język mówiąc, że zdaje sobie sprawę z tego, że pomocnik także pragnie zmienić klub na wicemistrza La Liga.

– Enzo pogratulował mi transferu do Realu – zaczął Cucurella.

– Mam nadzieję, że to się wydarzy, byłbym bardzo szczęśliwy. Byliśmy szczęśliwi grając dla Chelsea, a teraz jest szansa, że obaj trafimy do Realu Madryt tego samego lata.

– Mam nadzieję, że mu się poszczęści i zostanie graczem Realu – zakończył Cucurella.

Nie jest żadną tajemnicą, że Enzo aktywnie walczy o to, aby zostać nowym Królewskim, jednak Chelsea nie zamierza stosować żadnej obniżki cenowej dla swojego gracza, dlatego Real będzie musiał wydać przynajmniej tyle, ile The Blues zapłacili za niego 3 lata temu.

ŹRÓDŁOMarca