Po zwolnieniu Liama Roseniora media zaczęły typować kolejnego menedżera Chelsea. Jednym z wiodących kandydatów jest Andoni Iraola.

Hiszpański szkoleniowiec Bournemouth wymieniany jest jako zdecydowany faworyt do przejęcia władzy na Stamford Bridge. Okazuje się jednak, że ściągnięcie Iraoli do Londynu może być bardzo trudne.

Sami Mokbel z BBC przekonuje, że Iraola w kontekście wyboru kolejnego pracodawcy ma kierować się m.in. stabilnością posady. Tego zważając na wydarzenia z przeszłości raczej nie może zagwarantować mu Chelsea. Ponadto Hiszpan najchętniej przejąłby któryś z klubów La Liga ponieważ bardzo chciałby wrócić do swojej ojczyzny.

ŹRÓDŁOBBC