Pozyskanie Bruno Guimaraesa przez Arsenal otworzyło drzwi do sporych zmian w kadrze mistrzów Anglii. Według najnowszych doniesień hiszpański pomocnik Martin Zubimendi może zasilić szeregi Chelsea podczas letniego okienka transferowego.

Przyjście Brazylijczyka na Emirates Stadium za 75 milionów funtów znacząco zwiększyło rywalizację w środku pola zespołu Mikela Artety. Choć wychowanek Realu Sociedad regularnie występował w mistrzowskim sezonie, to jego forma pod koniec rozgrywek uległa osłabieniu. W konsekwencji włodarze z Londynu wycenili swojego gracza na kwotę co najmniej 77 milionów funtów, licząc na wygenerowanie sporego zysku. Do walki o podpis reprezentanta Hiszpanii dołączyły władze ze Stamford Bridge. Menedżer Xabi Alonso doskonale zna możliwości pomocnika z czasów wspólnej pracy w San Sebastian i widzi w nim idealny element układanki taktycznej.

Ewentualny transfer Hiszpana do The Blues jest ściśle powiązany z przyszłością Enzo Fernandeza. Zarząd The Blues wyznaczył piątkowy termin na przedstawienie oficjalnych ofert za Argentyńczyka, którym poważnie interesuje się Manchester City. Z kolei to, czy Fernandez zasili drużynę Enzo Maresci zależy w dużej mierze od tego, czy Rodri ostatecznie zdecyduje się na powrót do Hiszpanii. W rezultacie transfer zdobywcy złotej piłki uruchomi efekt domina, w którym Martin Zubimendi może zasilić kadrę Chelsea jako bezpośredni następca Enzo Fernandeza. Warto dodać, że sytuację zawodnika bacznie obserwuje również Real Madryt, który szuka wzmocnień drugiej linii. Jednakże bliska relacja gracza z Alonso daje londyńskiemu klubowi dużą przewagę w negocjacjach.

Sam piłkarz pragnie odgrywać kluczową rolę w swoim zespole, co otwiera drogę do zmiany otoczenia. W ostatecznym rozrachunku nadchodzące tygodnie okażą się kluczowe dla losów tego widowiskowego transferu.

Weź udział w breaku
ŹRÓDŁOTEAMtalk/ESPN