Robert Sánchez przyznał, że cieszy się z derbowego zwycięstwa, które Chelsea mogła podarować swoim kibicom. Hiszpan ma również nadzieję, że ten rezultat pomoże klubowi zapewnić fanom oraz przyszłemu trenerowi, Xabiemu Alonso, grę w europejskich pucharach w sezonie 2026/27.

„Mieliśmy tylko 48 godzin na przygotowanie się do tego meczu, więc było trudno – szczególnie po takim finale, kiedy mieliśmy szansę zdobyć trofeum. Musieliśmy jednak zmienić mentalność i ruszyć dalej, ponieważ wiedzieliśmy, że jeśli zdobędziemy trzy punkty, to w weekend nadal będziemy mieli szansę zakwalifikować się do europejskich pucharów. Zrobiliśmy to, dobrze trenowaliśmy i chłopaki pokazali się z bardzo dobrej strony. Wiedzieliśmy, że Spurs wyjdą z dużą energią. Oczywiście walczą o przetrwanie, więc musieliśmy dorównać im intensywnością przez całe 90 minut. Myślę, że zespół to zrobił. Zachowaliśmy spokój pod presją wtedy, kiedy było trzeba, i wykorzystaliśmy swoje okazje. Oczywiście po stracie gola wszystko trochę się zmieniło — oni dostali dodatkowy zastrzyk energii — ale dobrze sobie z tym poradziliśmy i wygraliśmy mecz. To wielkie derby, ostatni domowy mecz sezonu, więc bardzo się cieszę, że daliśmy kibicom zwycięstwo i sami też mogliśmy się nim cieszyć. Chcieliśmy dać fanom wygraną bardziej niż cokolwiek innego.”

O Xabim Alonso:

„Jestem bardzo szczęśliwy, tak samo jak reszta zespołu. Z Alonso zyskamy większą stabilizację. To topowy trener, który gra świetną piłkę. Szczerze mówiąc, nadal skupiamy się na treningach i na tym sezonie, żeby zdobyć jeszcze trzy punkty w następnym meczu, ale już nie możemy doczekać się przyszłego sezonu i pracy z nim. Osobiście go nie znam, ale z tego co widziałem pod względem piłkarskim i z tego co słyszałem o nim oraz jego sztabie — wyglądają na świetnych ludzi i topowych trenerów. Jesteśmy bardzo zadowoleni i nie możemy doczekać się początku nowego sezonu.”

ŹRÓDŁOChelsea FC