John Obi Mikel wypowiedział się na temat jednego z kandydatów do objęcia Chelsea.
Trenerem, którego komentował Nigeryjczyk jest Cesc Fabregas, z którym Mikel swego czasu dzielił szatnie. Niemniej dawne zażyłości z boiska nie przeszkodziły mu, by zachować trzeźwy umysł przy ocenie.
– To dla niego trochę za wcześnie. Wszyscy słyszeliśmy, że z powodzeniem prowadzi włoskie Como. Dla mnie to trochę za wcześnie na taki gwałtowny przeskok. Potrzebuje jeszcze kilku sezonów, aby ustabilizować swoją pozycję.
– Musi zdobyć trochę więcej doświadczenia, może niech przyjdzie do Premier League i poprowadzi mniejszy klub niż Chelsea. Nie jesteśmy klubem-piaskownicą, nie jesteśmy zespołem tej kategorii.
– Stworzyliśmy grupę piłkarzy, cały klub, który trwał. To nasza tożsamość. Stworzyliśmy taką świadomość tego klubu. To klub zwycięzców wygrywających trofea, to największa drużyna w Londynie.
– Zarząd musi brać sprawdzonych trenerów, którzy wiedzą jak i są doświadczeni w wygrywaniu trofeów.



