Choć w kadrze Chelsea znajduje się kilka dziewiątek, tylko Joao Pedro można traktować jako piłkarza na miarę pierwszego składu.
Brazylijczyk od lata, przynajmniej w teorii, będzie rywalizował z Nicolasem Jacksonem oraz… Liamem Delapem! Anglik w zeszłym roku zamienił beniaminka Ipswich Town na Chelsea i w trakcie KMŚ pokazał się z dobrej strony.
Niemniej problemy Delapa pojawiły się na początku sezonu w związku z przedłużającym się urazem oraz brakiem rytmu meczowego, przez który napastnik po powrocie często wyglądał na zagubionego na boisku.
Intencjami piłkarza jest pozostanie w Chelsea. Delap wierzy, że jest w stanie odnieść sukces na Stamford Bridge. Niemniej kluczowe dla przyszłości Anglika będzie to, kto obejmie klub po zakończeniu sezonu oraz jak i czy będzie chciał korzystać z jego usług.



