Oficjalna strona Chelsea poinformowała dzisiaj o przedłużeniu kontraktu z jednym najlepszych zawodników w drużynie – Moisesem Caicedo.
24 latek stał się liderem klubu, a w niedawnym meczu przeciwko Manchesterowi City założył nawet opaskę kapitańską. Zawodnik związał się kontraktem do 2033 roku.
– To moje marzenie być tutaj, jestem niesamowicie szczęśliwy. Jestem dumny z lat poprzednich i tych, które dopiero nas czekają. Chcemy zdobyć z kolegami jeszcze więcej trofeów, klub na to zasługuje. Każdy z nas pracuje właśnie po to. Jestem w stanie dać z siebie wszystko dla drużyny.
Ekwadorczyk od momentu transferu wystąpił już w 140 spotkaniach w niebieskiej koszulce. Pomocnik jest doceniany przez kolegów z drużyny, ekspertów oraz przez trenera Roseniora, który niedawno nazwał Caicedo jednym z najlepszych, jak nie najlepszym pomocnikiem defensywnym na świecie.
– To miłe, że ludzie tak mówią. Staram się udowodnić swoją wartość na boisku, nie lubię dużo mówić poza nim. Takie słowa jak te mnie bardzo motywują. Osobiście uważam, że moje możliwości są praktycznie nieograniczone. Błędy mnie wzmacniają, ponieważ gdy coś robisz możesz się pomylić, ale trzeba z tego wyciągnąć wnioski. Z każdego treningu i meczu wyciągam jakąś lekcję.
– Bycie kapitanem wiele dla mnie znaczy, niełatwo jest zdobyć opaskę, więc byłem bardzo dumny. Bycie w Chelsea to moje marzenie.
– Dziękuję kibicom, że są z nami w trudnych momentach. Doceniam ich doping, a my chcemy odpowiedzieć im dobrą grą na boisku. Robiłem tak zawsze i obiecuję, że dalej będę tak robił – razem z kolegami z drużyny oczywiście. W tym sezonie możemy zdobyć FA Cup, co postaramy się zrobić, a za rok chcemy być jeszcze lepsi.



