Były obrońca Chelsea Frank Leboeuf uważa, że Paris Saint-Germain ma powody do obaw przed nadchodzącym dwumeczem z The Blues w fazie pucharowej Ligi Mistrzów.
W tym tygodniu rozpoczyna się faza pucharowa Champions League. Chelsea zmierzy się z PSG w dwumeczu, który zdecyduje o awansie do kolejnej rundy.
Obie drużyny spotkały się już niedawno. Latem Chelsea pokonała PSG w finale Klubowych Mistrzostw Świata. Paryżanie z pewnością będą więc chcieli się zrewanżować i wyeliminować londyńczyków z Ligi Mistrzów.
Mimo to Leboeuf uważa, że to właśnie PSG powinno podchodzić do tego starcia z dużą ostrożnością. Szczególnie jeśli Chelsea będzie mogła wystawić najmocniejszy skład.
– PSG zagra przeciwko Chelsea z Moisesem Caicedo w składzie. Jeśli Reece James będzie gotowy do gry, Malo Gusto zagra na prawej obronie, a Enzo Fernandez będzie ustawiony na szczycie trójkąta w pomocy, to będzie bardzo trudne zadanie. Jeśli Chelsea zagra tak jak przeciwko Aston Villi, PSG musi się martwić – powiedział Leboeuf.


