Newcastle United otrzymało wyraźne ostrzeżenie w sprawie potencjalnego transferu Nicolasa Jacksona.

Senegalczyk, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w Bayernie Monachium, nie zdołał odbudować w Niemczech formy po trudnym okresie na Stamford Bridge. Wszystko więc wskazuje na to, że Bawarczycy nie zdecydują się na wykup 24-latka, co otwiera drogę do spekulacji na temat jego przyszłości.

Mimo że Sroki poszukują wzmocnień w ataku po sprzedaży Alexandra Isaka do Liverpoolu, eksperci odradzają zespołowi ten ruch. Mick Brown w rozmowie z Football Insider podkreślił, że Jackson nie będzie rozwiązaniem problemów Newcastle z brakiem skuteczności. Co więcej, obok wysokiej ceny, która szacowana jest na około 70-80 milionów funtów, pojawiają się również poważne wątpliwości co do nastawienia zawodnika. „Z tego, co słyszę, pojawiają się znaki zapytania dotyczące jego profesjonalizmu, które ciągną się za nim jeszcze od czasów gry w Chelsea”, zauważył Brown.

Newcastle, które w zeszłym roku sprowadziło Nicka Woltemade i Yoane Wissę, wciąż poszukuje klasowej dziewiątki. Woltemade po obiecującym początku obniżył loty, a Wissa zmaga się z urazami. Wydaje się jednak, że klub z St James’ Park powinien celować wyżej niż w napastnika, który w ostatnim czasie rozczarował zarówno w Londynie, jak i w Monachium.

ŹRÓDŁOcaughtoffside.com