Frank Leboeuf, były obrońca Chelsea, w ostrych słowach skomentował postawę Roberta Sancheza, nazywając go „zagrożeniem” dla własnego zespołu.

Choć hiszpański bramkarz w ostatnim czasie zbierał dobre recenzje i uciszył część krytyków swoimi paradami na linii, Leboeuf pozostaje nieprzekonany do jego umiejętności rozgrywania piłki.

W rozmowie z ESPN Francuz podkreślił, że o ile Sanchez jest świetnym fachowcem w bronieniu strzałów, o tyle jego gra nogami wywołuje panikę. „Musimy przestać mu wmawiać, że potrafi wyprowadzać piłkę z obrony. Gra nogami wychodzi mu fatalnie, przeraża wszystkich dookoła” stwierdził Leboeuf, dodając, że drżał o wynik za każdym razem, gdy bramkarz miał piłkę przy stopie.

Były mistrz świata zaapelował również do trenera Liama Roseniora, by ten nakazał Sanchezowi uproszczenie gry. Według Leboeufa bramkarz jest zbyt pewny siebie w sytuacjach, których nie kontroluje, co stwarza niebezpieczeństwo dla drużyny. Jako punkt odniesienia wskazał Davida Rayę z Arsenalu, zauważając, że różnica w jakości operowania piłką między oboma golkiperami jest obecnie ogromna.

ŹRÓDŁOchelsea.news