Poszukiwania nowych talentów na rynku południowoamerykańskim trwają w najlepsze, a skauci pracują na pełnych obrotach. Według najnowszych raportów medialnych Patrik Mercado w Chelsea to ciekawy scenariusz, który może zrealizować się podczas zbliżającego się letniego okna transferowego. 

Włodarze ze Stamford Bridge po raz kolejny z ogromnym entuzjazmem kierują swój wzrok w stronę Ameryki Południowej. Dziennikarze portalu CaughtOffside wyraźnie sugerują, że ekwadorski pomocnik znalazł się bardzo wysoko na letniej liście życzeń londyńskiego giganta. Ten niezwykle utalentowany kreator gry zbiera doskonałe recenzje za swoje występy, notując naprawdę imponujące liczby w punktacji kanadyjskiej. Dlatego też wysłannicy stołecznego klubu bacznie obserwują jego harmonijny rozwój, licząc na szybkie wyłowienie kolejnej perły przed groźną konkurencją. Zatem ewentualny ruch wpisuje się wprost idealnie w długofalową politykę budowania niezwykle młodej kadry na długie lata.

Sytuacja rynkowa nie jest jednak prosta, ponieważ gracz wzbudza spore pożądanie wielu innych angielskich marek na całym rynku. Walkę o podpis tej wschodzącej gwiazdy planują podjąć również Brighton, Fulham oraz Bournemouth. Warto dodać, że wspomniane zespoły słyną w lidze z doskonałego wprowadzania młodych talentów na wielkie piłkarskie salony. W rezultacie zapowiada się niezwykle zacięta licytacja, gdzie kluczową rolę odegrają gigantyczne finanse oraz jasna perspektywa regularnych występów. Decyzja o ewentualnym transferze zostanie podjęta przez sztab szkoleniowy po dokładnej analizie tuż po zakończeniu obecnych ligowych rozgrywek. W ostatecznym rozrachunku Patrik Mercado oraz Chelsea mogą połączyć siły, jeśli londyński zarząd zaprezentuje obiecujący projekt sportowy.

ŹRÓDŁOcaughtoffside/TeamTalk