Chelsea ponownie staje przed szansą pozyskania Julesa Koundé, zawodnika, który już kilkakrotnie znajdował się na radarze klubu ze Stamford Bridge. Choć o podpis 27-letniego reprezentanta Francji rywalizują tacy giganci jak Manchester United, Liverpool czy Bayern Monachium, to właśnie w Londynie jego wszechstronność mogłaby okazać się najbardziej kluczowa.
Barcelona, która do tej pory traktowała Koundé jako fundament swojej defensywy, zaczyna zmieniać nastawienie. Według doniesień hiszpańskich dziennikarzy, wewnątrz katalońskiego klubu trwa ożywiona debata na temat przyszłości obrońcy. Jego nierówna forma sprawiła, że zarząd jest gotowy rozważyć sprzedaż zawodnika, jeśli pojawi się oferta w granicach 80 milionów euro. Dla Chelsea, która od lat zmaga się z brakiem stabilizacji w linii obrony i częstymi urazami kluczowych graczy, takich jak Reece James, Francuz jest opcją idealną.
Największym atutem Koundé pozostaje fakt, że potrafi on grać na światowym poziomie zarówno na środku obrony, jak i na jej prawej stronie. Taka uniwersalność pozwoliłaby nowemu menedżerowi Chelsea na znacznie większą elastyczność taktyczną. Choć Koundé w 2022 roku wybrał ofertę Barcelony kosztem przenosin do Londynu, obecna sytuacja finansowa Blaugrany oraz chęć odświeżenia kadry mogą sprawić, że tym razem letni transfer na Stamford Bridge stanie się faktem. Przy kwocie 80 milionów euro Chelsea musiałaby jednak stoczyć zaciekłą batalię z ligowymi rywalami, którzy również widzą w nim lekarstwo na swoje problemy kadrowe w defensywie.



