Danny Murphy skrytykował Enzo Maresce za ostatnie słowa w kierunku Filipa Jorgensena.

Przypomnijmy, że po meczu przeciwko Southampton szkoleniowiec Chelsea przyznał, że zakazał Jorgensenowi wybijać piłkę. Maresca wymagał, aby Duńczyk grał ze stoperami i pomocnikami, niż bezsensownie tracił futbolówkę. Jak sam przyznał, groził Jorgensenowi zmianą.

Słowa Mareski nie spodobały się Danny’emu Murhpy’emu, ekspertowi TalkSPORT.

– Niby próbuje zdjąć presję z Jorgensena, ale grzeje temat wokół niego. To absurdalny pomysł. To młody zespół, więc potrzebują by ich poprowadzić, ale nie znaczy to, by zakazać bramkarzowi grać długich piłek. To byłoby niedorzeczne. Jednak nie uważam, by o to mu chodziło.

ŹRÓDŁOTalkSPORT