Pozycja bramkarza wciąż wywołuje niemałe konsternacje pośród fanów Chelsea. Większość z nich nie jest zadowolona z aktualnego stanu rzeczy w klubie.
W ciągu ostatnich lat Chelsea wydała ogromne pieniądze na wzmocnienie między słupkami – Robert Sanchez, Gabriel Slonina, Djordje Petrovic, Filip Jorgensen i Mike Penders. Cała ta piątka kosztowała klub 92,5mln euro!
Pomimo takiej obsady, w bramce oglądamy przede wszystkim Sancheza. Jorgensen jest zmiennikiem Hiszpana Petrovic przebywa na wypożyczeniu w Strasbourgu, Slonina wrócił do Chelsea po nieudanym wypożyczeniu a Penders szlifuje się w Belgii.
Szeroka kadra bramkarska i wydane blisko 100 milionów euro nie zatrzymują klubu przed planowaniem kolejnych ruchów. Według TalkSPORT, Chelsea obserwuje Ziona Suzuki z Parmy.
Japończyk z amerykańskim paszportem rozgrywa debiutancki sezon na Półwyspie Apenińskim w barwach Parmy. Po 20-u rozegranych spotkaniach, Suzuki zachował 3 czyste konta i 31 razy wyciągał piłkę z siatki. Bramkarz jest wyceniany na 40mln funtów.
🇯🇵🧤 Parma's Zion Suzuki (22) wins the MOTM award for his performance against Torino! 🌟
He's in the top 3 for goals prevented by goalkeepers in Serie A this season. 👏 pic.twitter.com/VlzpiTMohd
— EuroFoot (@eurofootcom) January 5, 2025