Enzo Maresca wziął udział w konferencji prasowej po spotkaniu z Tottenhamem.

Czy to twoja największa wygrana jako menedżera Chelsea?

-Szczerze mówiąc, nie wiem. Nie myślę o tym. Na pewno jest to ważne zwycięstwo. Przede wszystkim ze względu na sposób, w jaki [Chelsea wygrała]. Zagranie na tym stadionie przeciwko tej drużynie, a następnie stracenie dwóch bramek i kontynuowanie tego samego planu na mecz pokazuje, że zawodnicy w tym momencie są silni psychicznie.

-Osobiście nie uważam tego meczu za największe zwycięstwo. Wielokrotnie powtarzałem, że ta drużyna będzie wygrywać mecze z wielkimi drużynami i będzie przegrywać mecze z wielkimi drużynami, ponieważ to jest piłka nożna. Skupiam się tylko na tym, jak możemy się poprawić.

Co poszło nie tak w pierwszych 15 minutach?

-Marc [Cucurella] powiedział mi po meczu, że próbował wprowadzić emocje do gry. Prawdopodobnie było tego za dużo. Prawdopodobnie była to idealna wygrana dla tej motywacji, ponieważ straciliśmy dwa gole, pomimo że mieliśmy kontrolę.

-Straciliśmy dwa gole z powodu Cucu i kilku błędów. Stwarzaliśmy szanse, kontrolowaliśmy grę, utrzymywaliśmy piłkę. Po przerwie wprowadziliśmy taktyczne zmiany i w drugiej połowie zasłużyliśmy na zwycięstwo.

Jak bardzo jesteś zadowolony z wytrzymałości psychicznej swojego zespołu?

-Bardzo. Od początku staramy się pracować w sposób, w jaki chcemy grać przy piłce i bez piłki. Przyjechać na ten stadion i myśleć, że nie będzie się cierpieć, to niemożliwe. Byliśmy na to gotowi. Oddanie dwóch bramek w ciągu 15 minut to chyba za dużo, ale to idealne zwycięstwo.

Czy Cole Palmer ćwiczy rzuty karne?

-Odkąd zaczęliśmy, nie widziałem Cole’a strzelającego rzuty karne. Jeśli chodzi o drugiego karnego, to jest po prostu Cole Palmer. To Cole Palmer. Dobrą rzeczą w jego dzisiejszym występie było to, że Bissouma krył go cały mecz, a on musi nauczyć się grać przeciwko drużynie, która kryje go indywidualnie cały mecz, ale dziś był fantastyczny.

Jakim cudem jest tak dobry w rzutach karnych, skoro ich nie trenuje?

-Ponieważ Cole należy do tego typu zawodników. To nie są normalni gracze, to są topowi gracze. Najlepsi gracze robią rzeczy, których normalni gracze nie mogą zrobić. To dlatego, że jest topowy. Możemy się tego po nim spodziewać.

Co z Romeo Lavią?

-Niestety poczuł ból w mięśniu w ostatnich minutach pierwszej połowy. Nie lubię tracić zawodników na pięć, sześć czy siedem meczów z rzędu. Zmieniliśmy go, ponieważ miał problem.

Co było nie tak z butami Cucurelli?

-To może się zdarzyć. Niestety zdarzyło się to dwa razy temu samemu zawodnikowi. Ale myślę, że w piłce nożnej wiele razy zdarza się, że zawodnik się poślizgnie.

Wasze świętowanie z fanami było duże…

-Codziennie pracujemy na takie chwile. Na pewno dzisiejszy wieczór był fantastyczny i wszyscy jesteśmy szczęśliwi. Dzielenie się tą chwilą jest fantastyczne.

-Potrzebujemy naszych fanów, u siebie i na wyjeździe. Powiem im teraz w tym momencie, że potrzebujemy ich przeciwko Brentford. To nie będzie łatwy mecz, więc potrzebujemy ich, aby nam pomogli.

Czy Palmer jest najlepszym zawodnikiem w Premier League?

-Dla nas na pewno. Ale w Premier League grają najlepsi gracze, największe talenty. Cole należy do tych graczy.

-Miałem Cole’a przez rok cztery lata temu w Man City U23, więc znam Cole’a od tamtego czasu. Najlepszą rzeczą w nim jest to, że teraz jest dokładnie takim samym facetem, jak 4 lata temu.

-Kocha futbol, jest skromny, nie robi dziwnych rzeczy i to jest w nim najlepsze. Dzisiaj młodzi zawodnicy, jeśli zagrają jeden dobry mecz, już myślą… a potem to tracą. Cole jest zawsze taki sam.

Jak dobry był Jadon Sancho w ostatnich meczach?

-Powodem, dla którego Jadon tu przyszedł, jest to, że myśleliśmy, że Jadon nam pomoże. Niestety miał małe problemy, więc wypadł na jakiś czas. Teraz wrócił i jedyną rzeczą, jaką musi zrobić, to kontynuować grę w ten sam sposób. Nie może odpuścić, w przeciwnym razie nie będzie grał.

-Jego występ i Pedro Neto, przy piłce i bez piłki, był bardzo dobry. Bez piłki biegali, podążali za rywalami i byli bardzo dobrzy w defensywie. Tego właśnie potrzebujemy.

Na czym polegała zmiana taktyczna w połowie meczu?

-Szczerze mówiąc, nie było żadnego problemu. Myślę, że plan z pierwszej połowy działał dobrze. Atakowaliśmy, kontrolowaliśmy grę, ale straciliśmy dwie bramki.

-W pierwszej połowie mieliśmy Cole’a Palmera po jednej stronie i Enzo Fernandeza po drugiej. W drugiej połowie mieliśmy Cole’a Palmera po jednej stronie i Cucurellę po drugiej. Zmieniliśmy coś z tyłu. Właśnie z tego powodu. Myślę, że w ostatecznym rozrachunku zadziałało to dobrze i wygraliśmy mecz.

Levi Colwill powiedział, że nie stracilibyście tych dwóch bramek, gdybyście byli w wyścigu o tytuł…

-Po meczu moje przesłanie do zawodników było takie, aby koncentrować się na nadchodzących dniach: na następnej sesji treningowej, meczu w czwartek i meczu w niedziele. Na razie głównym celem musi być cieszenie się z dnia wolnego, a kiedy wrócimy, trenujemy na 100%, a potem mamy mecz. Kibice mogą o tym marzyć, ponieważ z zewnątrz wygląda to inaczej, a w środku rzeczywistość jest taka, że nie jesteśmy gotowi, ale ważne jest to, że poprawiamy się z dnia na dzień.

 

ŹRÓDŁOfootball.london