W morzu transferowych spekulacji i niepokojących doniesień z szatni Chelsea, wreszcie pojawiło się światełko dające nadzieję na stabilizację.
Jak podaje Fabrizio Romano, Marc Cucurella przesłał klubowi jasny i zdecydowany komunikat, który spotkał się z pełnym zrozumieniem zarówno władz The Blues jak i trenera Liama Roseniora. Hiszpański defensor ma być całkowicie oddany projektowi na Stamford Bridge i w przeciwieństwie do niektórych kolegów z drużyny, nie bierze pod uwagę zmiany barw ani nie szuka drogi ucieczki do innej ligi.
Jego głównym priorytetem jest kontynuacja pracy na fundamentach, które zostały mozolnie wypracowane w ostatnim czasie. Cucurella chce widzieć realną poprawę wyników drużyny i ewolucję zespołu, wierząc, że założony kierunek rozwoju jest słuszny, o ile zostanie on poparty konkretnymi postępami na boisku.
Ta deklaracja pełnego zaangażowania to w dzisiejszym futbolu, a szczególnie w tak burzliwym klubie jakim w ostatnim czasie jest Chelsea, rzadki i niezwykle cenny dowód lojalności. Zrozumienie tego przekazu przez Roseniora sugeruje również, że istnieje wspólna wizja przyszłości, w której Cucurella zamierza pełnić rolę jednego z kluczowych filarów zespołu.
W dobie transferowych telenowel i publicznego podważania swojej przyszłości przez innych graczy, postawa Hiszpana wyrasta na przykład profesjonalizmu, który może stać się ważnym punktem odniesienia dla reszty szatni w nadchodzącym sezonie.



