Andrey Santos, który pod wodzą Liama Roseniora może liczyć na więcej minut niż wcześniej, jest na celowniku innych klubów. Do gry o Brazylijczyka, wchodzą nawet kluby spoza Europy.
Według Fabrizio Romano, Chelsea miała wcześniej odrzucić ofertę z Arabii Saudyjskiej, opiewającą na 50 milionów euro. Dla klubu z Londynu, pieniądze miały być zbyt niskie jak na potencjał i możliwe umiejętności Santosa.
Włoski dziennikarz podał również informację, że jeszcze przed sezonem 25/26, przedstawiciele Interu Mediolan spotkali się z agentem młodego pomocnika. Jednak w tamtym momencie, transfer nie był możliwy do przeprowadzenia.
Kluczowe dla przyszłości Andreya na Stamford Bridge, mogą okazać się najbliższe tygodnie. Najistotniejszą kwestią będzie możliwy awans do przyszłorocznej Ligi Mistrzów oraz same decyzje władz w kontekście obsadzenia linii pomocy w przyszłym sezonie.



