Enzo Fernandez postanowił osobiście uciąć narastające spekulacje dotyczące jego rzekomych przenosin do stolicy Hiszpanii.
W rozmowie z mediami argentyński pomocnik w stanowczych słowach odniósł się do doniesień łączących go z transferem do Realu Madryt: „Nie, szczerze mówiąc, nie ma w tym prawdy. Zero rozmów” skwitował, nie pozostawiając pola do domysłów.
Gwiazdor Chelsea podkreślił również, że jego uwaga jest obecnie całkowicie skoncentrowana na obowiązkach w Londynie: „Teraz skupiamy się wyłącznie na Chelsea i tym, co pozostało z ostatnich meczów tego sezonu. Potem zobaczymy, co wydarzy się po Mistrzostwach Świata” dodał zawodnik, sugerując, że ewentualne rozważania dotyczące swojej przyszłości odłoży na okres po zakończeniu turnieju.
Taka deklaracja to ważny sygnał dla kibiców The Blues. Pokazuje, że mimo trudnego okresu w klubie, kluczowy zawodnik zachowuje profesjonalizm, a jego myśli nie uciekają do Madrytu.



