Przyszłość Cole’a Palmera w Chelsea staje się coraz częściej tematem medialnych spekulacji. Według najnowszych doniesień, Anglik może być coraz bardziej niezadowolony ze swojej sytuacji na Stamford Bridge.
Jak informują media, w tym CaughtOffside oraz The Sun, Manchester United uważnie monitoruje sytuację ofensywnego pomocnika. Co więcej, zainteresowanie mają wykazywać również takie kluby jak Real Madryt oraz Bayern Monachium.
Jednym z powodów frustracji zawodnika mają być zmiany w ustawieniu taktycznym Chelsea w obecnym sezonie. Palmer nie zawsze odnajduje się w nowej roli, co wpływa na jego komfort gry i może mieć znaczenie przy podejmowaniu decyzji o przyszłości.
Mimo tego, Anglik nadal notuje solidne liczby. W obecnych rozgrywkach zdobył 10 bramek i zaliczył 3 asysty w Premier League i Lidze Mistrzów. Nie są to jednak statystyki na poziomie, do którego zdążył już przyzwyczaić kibiców The Blues.
Palmer może być wyceniany nawet na 150 milionów funtów, co czyniłoby go jednym z najdroższych potencjalnych transferów na rynku. Jednocześnie warto podkreślić, że Chelsea wciąż ma mocną pozycję negocjacyjną, ponieważ kontrakt zawodnika obowiązuje aż do 2033 roku.



