Chelsea włącza się do walki o Sandro Tonalego – na rynku transferowym robi się gorąco wokół pomocnika Newcastle United.Choć początkowo Sandro Tonali był łączony głównie z Arsenalem, najnowsze doniesienia wskazują, że do gry o reprezentanta Włoch włączyła się także Chelsea. Zawodnikiem zachwyca się również Pep Guardiola, co stawia The Blues w obliczu silnej konkurencji ze strony Manchesteru City.

Eksperci sugerują, że Stamford Bridge mogłoby być dla 25-latka idealnym miejscem, w przeciwieństwie do Arsenalu, gdzie o skład musiałby rywalizować z Declanem Rice’em i Martinem Zubimendim, za to w Chelsea Tonali mógłby stanowić realne ulepszenie dla nierównego Enzo Fernandeza.

Głos w sprawie przyszłości zawodnika zabrał jego agent, Beppe Riso. W rozmowie cytowanej przez Football Italia stanowczo zaprzeczył on jakimkolwiek rozmowom z Arsenalem na tym etapie. Wykluczył również odejście swojego klienta w zimowym oknie transferowym: „Newcastle nie pozwoli Sandro odejść w styczniu. Nigdy nie rozmawialiśmy o tym z Arsenalem. Dopiero w marcu ocenimy, czy Newcastle jest otwarte na jakiekolwiek propozycje. Teraz Sandro gra w Lidze Mistrzów i to nie jest moment na takie rozmowy” – uciął spekulacje Riso.

Wygląda na to, że Chelsea musi uzbroić się w cierpliwość, gdyż kluczowe decyzje zapadną dopiero wiosną.

ŹRÓDŁOcaughtoffside.com