Nicolas Jackson nie podbił Stamford Bridge a wszystko wskazuje na to, że Allianz Arena również nie zostanie jego nowym domem. Jaki los czeka Senegalczyka?
Jackson trafił do Chelsea w 2023 roku z Villarrealu. W ciągu dwóch lat gry dla The Blues uzbierał 30 trafień i dołożył do nich 12 asyst w 81 spotkaniach. Poprzedni sezon nie przekonał klubowych działaczy, że 24-latek jest materiałem na długoterminowego lidera linii ataku. W letnim oknie 2025 roku klub szukał mu nowego pracodawcy.
Finalnie usługami Bestii z Dakaru zainteresował się Bayern Monachium, który sprowadził Jacksona w ramach wypożyczenia z opcją wykupu. Niemniej od dłuższego czasu wiadomo, że klub z Bawarii nie ma zamiaru sprowadzać do siebie napastnika na dłużej. Nicolas nie wygrał rywalizacji z Harrym Kane’em. Do tego etapu sezonu rozgrał 22 spotkania (z czego tylko 7 w wyjściowym składzie), w których zdobył 5 goli i zaliczył asystę.
Niemniej nazwisko „Jackson” wciąż wydaje się atrakcyjnym kierunek, jednakże na rynku… arabskim! Konkretne zainteresowanie usługami snajpera wyraża Al-Ahli, gdzie spotkałby chociażby Edouarda Mendy’ego. Klub z siedzibą w Dżuddzie nie wysłał za niego konkretnej oferty, ale sytuacja może zmienić się latem.



