Problem The Blues od wielu lat to zdecydowanie obsadzenie pozycji napastnika. Chelsea często szuka bramkostrzelnych zawodników, jak to się kończy raczej każdy wie.
Według legendy Chelsea Marcela Desailly’ego klub powinien poważnie zastanowić się nad sprowadzeniem Darwina Nuneza!
– Poleciłbym Darwina Núñeza dla Chelsea. To bardzo dobry, inteligentny zawodnik. Potrzebuje tylko odpowiedniego środowiska, żeby dobrze grać.
– Kiedy zaczynasz od złej passy to pewność siebie znika, a za nią podążają względy otoczenia. To jak z Dennisem Bergkampem przechodzącym do Interu Mediolan, tam wszystko poszło kompletnie nie tak.
– Roberto Carlos na początkach swojej kariery strzelał piłkę w trybuny. Nie było pewności siebie. To samo przydarzyło się Núñezowi w Liverpoolu. Ale jakość wciąż tam jest. Teraz gra w Al-Hilal i strzelił około sześciu goli w 16 meczach, całkiem nieźle.
– Cieszę się, że on chce wrócić do europejskiej piłki. To pokazuje, że pieniądze to nie wszystko. Klub taki jak Chelsea czy Manchester United byłby dla niego najlepszy.
– Musi być otoczony przez doświadczonych, pewnych siebie piłkarzy, którzy wiedzą, że będą grać w każdy weekend i którzy będą mu dawać piłkę w pole karne. Kiedy pokazuje się na pozycje powinien od razu dostać piłkę. W przeciwnym razie traci pewność siebie bo nie dostaje podań.
– Było coś podobnego z Frankiem Lampardem. To był wspaniały piłkarz, ale czasami szukał innej opcji, zamiast zagrywać piłkę z pierwszej piłki do napastnika. Widać było, że napastnicy wtedy tracą rytm. Nunez potrzebuje natychmiastowego podania. Ale to zawodnik wysokiej klasy i wciąż wystarczająco młody.



