Problemy kadrowe w drugiej linii zmuszają zarząd do natychmiastowego działania na rynku transferowym. Priorytetem stał się Douglas Luiz, a Chelsea chce sfinalizować jego wypożyczenie jeszcze w tym miesiącu.
Według ekskluzywnych informacji przekazanych przez Davida Ornsteina z „The Athletic”, sytuacja kadrowa na Stamford Bridge stała się krytyczna. Dlatego też klub podjął decyzję o pilnym sprowadzeniu doświadczonego pomocnika. Głównym kandydatem do wzmocnienia składu jest Douglas Luiz, a Chelsea prowadzi już zaawansowane rozmowy w sprawie jego półrocznego wypożyczenia. Brazylijczyk formalnie jest zawodnikiem Juventusu, ale ten sezon spędza w Nottingham Forest. Jednakże jego pobyt na City Ground nie układa się zgodnie z planem, co otwiera furtkę dla The Blues. Ponadto sztab szkoleniowy widzi w nim idealne i tanie wzmocnienie środka pola na drugą część rozgrywek.
Największym zmartwieniem Liama Roseniora jest fatalna sytuacja zdrowotna Romeo Lavii. To właśnie jego niedyspozycja wymusiła reakcję klubu. Warto dodać, że Belg od momentu transferu nieustannie zmaga się z nawracającymi urazami, które uniemożliwiają mu regularną grę. Pomocnik częściej przebywa w gabinetach lekarskich niż na boisku, co burzy stabilność całej formacji. Jednakże to nie jedyny problem, gdyż Dario Essugo również nie jest gotowy do gry na pełnych obrotach. Młody gracz leczył kontuzję od początku kampanii, a we wrześniu przeszedł operację. Wrócił do treningów w styczniu i był w kadrze meczowej, ale nie powąchał jeszcze murawy.
Co więcej, zarząd nie chce wydawać fortuny na transfer definitywny w zimowym oknie. W rezultacie opcja wypożyczenia wydaje się obecnie najbardziej rozsądna ekonomicznie i sportowo. Dzięki temu The Blues zyskaliby sprawdzonego gracza, który nie potrzebuje wielu tygodni na aklimatyzację. W ostatecznym rozrachunku sprowadzenie byłego gracza Aston Villi może okazać się kluczowe w walce o europejskie puchary. Negocjacje mogą nabrać tempa w najbliższych dniach, gdyż czas nagli.



