Chelsea grając w dziesięciu zremisowała z Arsenalem 1:1.
Bez cienia wątpliwości najjaśniejszą gwiazdą w tym meczu był Reece James. Anglik był na boisku wszędzie i przez cały mecz dawał się we znaki rywalom.
– Rozczarowujące, że zdobyliśmy tylko jeden punkt. Szybko nasza drużyna została zredukowana do dziesięciu zawodników, co utrudniło nam grę.
– Uważam, że każdy widzi, gdzie jesteśmy i o co walczymy. Dzisiejszy mecz był tego potwierdzeniem. Chociaż chcieliśmy wygrać, jest wiele pozytywów, które możemy z tego wynieść.
– Jestem dumny z chłopaków. Atmosfera na stadionie była dzisiaj elektryzująca. Zabieramy punkt i idziemy dalej.
– Biorąc pod uwagę ilość żółtych kartek, myślałem że będzie jeszcze jedna czerwona. To derby Londynu, każdy chce wygrać ten mecz.



