Choć wszystko na to wskazywało, finalnie się ze…psuło. Xavi Simons nie zostanie piłkarzem Chelsea.
Przez dłuższy czas prasa informowała nas, że między klubem a zawodnikiem wszystko jest dogadane. Simons miał się związać z Chelsea długoletnim kontraktem i zostać kolejną z twarzy projektu, budowanego na Stamford Bridge.
Finalnie po udanych (nie oficjalnie, ale padło Here We Go) negocjacjach z obozem Alejandro Garnacho i Manchesteru United, Chelsea odpuściła transfer Simonsa. Dziś Fabrizio Romano i David Ornstein podali, że klubem, który wykupi Holendra z RB Lipsk jest Tottenham. „Koguty” wykosztują się na zawodnika blisko 60mln euro a ten podpisze z nimi 5-letni kontrakt z opcją przedłużenia o 2 lata.
Pozostaje liczyć, że przy okazji derbów Londynu, Simons nie odegra się na Chelsea za nieudany transfer.