Tyrique George powiedział, że on i jego koledzy z drużyny Chelsea musieli „głęboko kopać” w stolicy Danii, aby zapewnić sobie zwycięstwo 2-1 nad Kopenhagą.

Przemawiając po spotkaniu, George wyjaśnił znaczenie zachowania cierpliwości w obliczu trudnego przeciwnika i wrogiej atmosfery.

– To był trudny mecz. To dobry zespół, więc musieliśmy głęboko kopać. Chodziło o utrzymanie pozytywnego nastawienia, zwłaszcza w pierwszej połowie. Wiedzieliśmy, że to dobry zespół, ale wiedzieliśmy, że w końcu będziemy mieli swoje szanse.

Jeśli chodzi o atmosferę, George kontynuował:

– Na początku było to dość surrealistyczne, ale kiedy już jesteś w grze, po prostu to blokujesz.

To właśnie szybkie myślenie Tyrique’a pomogło The Blues zdobyć drugiego gola, a absolwent Akademii był zadowolony, że pomógł drużynie strzelić decydującą bramkę.

– To był dobry gol. Zobaczyłem Enzo na skraju pola karnego, więc podałem do niego. Świetnie było pomóc drużynie. Dzisiaj chodziło o to, by kopać głęboko. To było dobre doświadczenie, starać się dostać jak najwięcej minut.

ŹRÓDŁOChelsea FC