Kiedy Enzo Fernandez trafił do Chelsea, wydawało się, że z miejsca stanie się liderem klubu i ulubieńcem fanów.

Teraz jednak sprawa nie jest tak jednoznaczna, jak mogłoby się wydawać – niektórzy fani mają go za wspomnianego lidera i ulubieńca, jednak niektórzy twierdzą, że Argentyńczyk nieco rozczarowuje, patrząc na kwotę, którą za niego zapłacono.

Sytuację zamierza wykorzystać Diego Simeone i jego Atletico. Niektórzy gracze klubu z Madrytu mieli już nakłaniać pomocnika do tego, by ten zmienił klub po zakończeniu sezonu.

Sam Argentyńczyk jednak pragnie pozostać w Chelsea, Enzo lubi Londyn. Trzeba jednak podkreślić, że nie zamyka się w stu procentach na potencjalny transfer, zwłaszcza że zainteresowanie wykazuje nie tylko Atletico.

ŹRÓDŁOEduardo Burgos