Przed wyjazdem na zgrupowania reprezentacji zawodnicy The Blues rozegrali spotkanie z Arsenalem.

Mecz zakończył się wynikiem 0-1 dla Kanonierów. Po tym „widowisku” bardzo rozgoryczony Paul Merson, na łamach serwisu Sky Sports, napisał następujące słowa.

– Arteta powiedział po wygranym spotkaniu, że Chelsea to najlepiej atakująca drużyna w Premier League. Nie wiem, co w takim razie mnie ominęło. Kiedy Jackson i Palmer znajdują się na boisku, drużyna wygląda okej. Ci piłkarze wyciągają z siebie najlepsze cechy, Palmer jest lepszy, kiedy gra Jackson, a Jackson jest lepszy, gdy gra Palmer. Taka jest prawda.

– Jestem naprawdę zaskoczony słowami Artety i szczerze ich nie rozumiem. Myślę, że fani Chelsea podobnie zareagują. Czy powiedział to, bo The Blues wydali 1.6 miliarda funtów, a do tej pory nie mają napastnika i nie potrafią strzelać goli, a fani narzekają na niego, gdyż nie ma on napastnika? Gdy Palmer nie gra, Chelsea nie potrafi zdobywać bramek.

– Każdy zespół może dobrze atakować, ale musisz też zadbać o drugą stronę. The Blues zdobyli 53 gole, a stracili 37. Kupili piłkarzy, a teraz ich powypożyczali. Przecież nie musieli tego robić. Narzekają na kontuzje, a poza klubem mają zawodników nadających się do gry w pierwszym składzie.

– Takie postępowanie wróciło i ich pokarało, bo żonglują drużyną po zakupie każdego Toma, Dicka czy Harry’ego. Nie jest mi ich szkoda.

ŹRÓDŁOSky Sports