Pomimo wielu bramkarzy w kadrze, w Chelsea wciąż brakuje stałego i pewnego numeru „1” między słupkami.
W ciągu ostatnich latach klub wydał blisko 100mln euro na bramkarzy. W tym czasie w bramce Chelsea oglądaliśmy Roberta Sancheza, Djordje Petrovica, Filipa Jorgensena czy za jakiś czas obejrzymy Mike’a Pendersa. Warto wspomnieć jeszcze o Gabrielu Sloninie, który po bardzo dobrym Mundialu u20 zapadł się pod ziemię.
Obecnie pierwszym wyborem Enzo Mareski jest Jorgensen. Duńczyk zaczynał sezon od gry w Lidze Konferencji i angielskich pucharach. Jednakże w wyniku słabej dyspozycji Sancheza dostał szansę, jako pierwszy bramkarz na mecze Premier League. Mimo wszystko pozycja bramkarza w Chelsea nie jest stabilna, a dobrą radą dla klubu posłużył się były zawodnik, Joe Cole.
– Wiesz, kto w tym momencie jest jednym z najlepszych bramkarzy w lidze? Sels z Nottingham.
– Kumplu, mówię Ci. Zobacz, jak gra. Jest pewny i ma dobre interwencje.
– Nie wiem, czy obecnie jest w swoim prime time, ale [Chelsea] potrzebują kogoś takiego. To kwestia dobrego wyboru.