Lampard: Chelsea powinna wygrać więcej mistrzostw - Chelsea24News
Lampard: Chelsea powinna wygrać więcej mistrzostw
Lampard: Chelsea powinna wygrać więcej mistrzostw

Lampard: Chelsea powinna wygrać więcej mistrzostw

Frank Lampard udzielił wywiadu dla oficjalnej strony UEFA.

– Gdy wygraliśmy Ligę Mistrzów w 2012 roku czuliśmy się jak wielcy chłopcy, jednak doznaliśmy absolutnego szoku, kiedy Atletico zlało nas, zdobywając cztery bramki. To była kompletna klapa. Mecz z Bayernem był dla nas zupełnie inny, zagraliśmy naprawdę dobrze, mogliśmy wygrać, oni zdobyli gola w ostatnich minutach, a potem przegraliśmy po karnych. Mam dwa przykłady z tego turnieju, gdzie dwukrotnie nie wygraliśmy, jednak oba mecze były zupełne inne. To sprawia, że jestem bardzo zdeterminowany do tego, aby wygrać.

– To będzie moje pierwsze spotkanie o trofeum w roli menedżera Chelsea. Każdy piłkarz chce wygrywać, musimy dać z siebie wszystko, ponieważ czeka nas trudna przeprawa. Nie możemy po tym meczu szukać wymówek, dlatego podczas spotkania każdy da z siebie 100 procent.

– Pamiętam pierwszy mecz w Champions League, to było w 2000 roku, pod wodzą Claudio Ranieriego. Pamiętam ten mecz, graliśmy z Lazio, wygraliśmy 2-1. Czułem dreszcze słysząc hymn Championship, poczułem wtedy jak ważne to rozgrywki. Miałem wiele wzlotów i upadków, dwukrotnie grałem w finale, raz przegraliśmy, jednak w kumulacji tego wszystkiego zwyciężyliśmy w Monachium. Byliśmy drużyną którą każdy skreślał przed meczem. Gdybym zakończył karierę bez wygranej w Lidze Mistrzów czułbym się niekompletny. Wygrana w Lidze Mistrzów, jako pierwsza drużyna z Londynu to ogromny powód do dumy, daje mi to motywację do pracy jako menedżer.

– Ulubiony moment z tamtego sezonu? Ta chwila gdy Didier podchodzi do rzutu karnego i umieszcza piłkę w siatce. Nie cieszył mnie ten mecz, ani trochę, był dla nas bolesny, staraliśmy się utrzymać wynik do rzutów karnych, jednak chwila gdy piłka zatrzepotała w siatce była rewelacyjna.

– Ulubiona bramka? W 2005 roku zdobyłem ładną bramkę w meczu z Bayernem. To była moja druga bramka w meczu, odwrócilem się i uderzyłem z woleja lewą nogą.

– Najlepszy piłkarz przeciwko któremu grałem? Mogę dać dwie odpowiedzi? Tak naprawdę będą to trzy. Pierwszym jest Leo Messi, ponieważ to najbardziej niesamowity piłkarz, kiedy grasz przeciwko niemu czujesz, że jest poziom wyżej nad wszystkimi na murawie. A pozostała dwójka to Xavi oraz Iniesta, grali w futbol wokół ciebie, a ty nie byłeś w stanie im odebrać piłki. To co grali nie było dla mnie czymś normalnym, to było coś wyjątkowego, nigdy nie spotkałem się z takimi piłkarzami.

– Jak ma grać moja Chelsea? Przede wszystkim chcemy być drużyną, która potrafi się zmieniać i adaptować jeżeli chodzi o sposób gry. Nie chcę trzymać się jednej idei, jednej wizji, jednego planu. Chcę mieć piłkarzy, którzy chcą i potrafią się dostosować. Możemy to zrobić, możemy ewoluować. Czasami będziemy uczyć się czegoś nowego codziennie, czasami raz na tydzień, czasami będzie to formacja, czasami nastawienie. Chcę być otwarty na to, chcę również aby piłkarze byli na to otwarci. Intensywność jest dla mnie wszystkim. Chodzi o to, aby codziennie na treningach dawać z siebie wszystko, tak jakby to był mecz. Nie chodzi tylko o sferę fizyczną, ale także mentalną. Chodzi o nastawienie zawodnika do treningu. Kiedy byłem piłkarzem czułem to na treningach, rywalizowaliśmy ze sobą, motywowaliśmy się wzajemnie. Tak powinno być. Musimy wspólnie pracować jako grupa, nakręcać siebie wzajemnie, to przyniesie nam sukces.

– Jak ocenię swoją relację z Chelsea? To sens mojego życia. Chelsea stała się moim domem minutę po tym jak dołączyłem do klubu. Kiedy spojrzę wstecz jestem dumny z tego co osiągnąłem. Myślę że mogliśmy wygrać więcej tytułów mistrzowskich. Kocham ten klub bardzo mocno, dlatego chcę dla Chelsea jak najlepiej. Chcę także dobrze dla siebie i dlatego stale się poprawiam, jednak w tym samym czasie chcę aby klub rozwijał się razem ze mną.

Źródło: UEFA

Related posts

X
Chelsea24News

FREE
VIEW