Chelsea przegrywa z Manchesterem - złe miłego początki? - Chelsea24News
Chelsea przegrywa z Manchesterem – złe miłego początki?
Chelsea przegrywa z Manchesterem – złe miłego początki?

Chelsea przegrywa z Manchesterem – złe miłego początki?

Dzisiejsze spotkanie było oficjalnym debiutem Franka Lamparda w roli szkoleniowca Chelsea. Anglik na sam start otrzymał za rywala Manchester United i okazało się, że jak na ten moment była to przeszkoda nie do pokonania. Anglik zdecydował się dać szansę debiutu Abrahamowi oraz Mountowi, a największym zaskoczeniem był Ross Barkley wystawiony obok Mounta, co oznaczało ławkę dla Pulisica.

Spotkanie rozpoczęło się ogromnym naporem The Blues, niebiescy utrzymywali się przy piłce i konstruowali kolejne sytuacje. Blisko bramki był Tammy Abraham, który wykorzystał błąd rywali, jednak strzał Anglika wylądował na słupku. Nie skłamię jeżeli powiem, że rzut karny był dla Manchesteru United pierwszą sytuacją bramkową. Jedenastkę sprokurował Kurt Zouma, który bardzo źle zachował się w polu karnym faulując rywala.

Po bramce dla gospodarzy to właśnie oni zaczęli odzyskiwać kontrolę nad sytuacją boiskową, dopiero w ostatnich 10 minutach pierwszej odsłony do głosu ponownie doszła Chelsea. Znowu zabrakło szczęścia – tym razem Emerson uderzył w poprzeczkę.

Druga połowa wyglądała podobnie jak końcówka pierwszej. Chelsea atakowała, jednak zaczęło brakować pomysłów na to jak ugryźć defensywę rywala. Mecz toczył się w wolnym tempie, kiedy naszła feralna 65. minuta spotkania. Tammy Abraham przegrywa pojedynek fizyczny (lub jest faulowany) z defensorem Czerwonych Diabłów, a United wyprowadzają kontraatak, który na bramkę zamienia Martial. Dwie minuty później było już 0-3, wówczas autorem trafienia został Rashford. W tym momencie spotkanie tak naprawdę się zakończyło, Chelsea co prawda nadal próbowała zdobyć honorowe trafienie, jednak tempo gry było już wyjątkowo niskie.

Tuż przed końcem meczu po stałym fragmencie wykonywanym przez Chelsea doszło do sytuacji, gdzie w polu karnym rywala na murawę padł Kurt Zouma trzymając się za twarz. Gracze rywala wyprowadzili kontrę i wykorzystali to, że brakowało stopera. Daniel James zdobył czwartego gola dla gospodarzy.

To było jedno z tych spotkań, gdzie można szczerze napisać o wyniku sporo gorszym od gry. Zakładając nawet, że Manchester United zasłużył na swoje trafienia, to Chelsea nie zasłużyła na zerową liczbę bramek po swojej stronie. Gracze Lamparda tworzyli sobie sytuacje, jednak często brakowało szczęścia. Widać jednak jak dużo pracy czeka Lamparda, zwłaszcza nad formacją defensywną. Ten start ligi ciężko nazwać wymarzonym, jednak Anglik doskonale wiedział z jak wielkim zadaniem się mierzy. To dopiero pierwszy mecz nowego szkoleniowca, miejmy nadzieję, że to bardzo złe miłego początki.

Related posts

X
Chelsea24News

FREE
VIEW