Pierwsza konferencja prasowa Franka Lamparda - Chelsea24News
Pierwsza konferencja prasowa Franka Lamparda
Pierwsza konferencja prasowa Franka Lamparda

Pierwsza konferencja prasowa Franka Lamparda

Frank Lampard uczestniczył w pierwszej konferencji prasowej w roli menedżera Chelsea.

– Otrzymałem ogromną szansę w Derby County, to nie była łatwa decyzja, ponieważ pokochałem ten klub.

– Presja? Kiedy zostajesz menedżerem takiego klubu jak Chelsea musisz zdawać sobie sprawę z oczekiwań oraz standardów klubu. Rozumiem czego oczekuje ode mnie klub i będę starał się to przynieść. Czy otrzymałem jakiś warunek lub cel minimum w postaci TOP4? Nie, nie powiedzieli mi czegoś takiego, ale nawet nie musieli, to dla mnie oczywiste, że musimy być w TOP4. Jesteśmy klubem, który od lat walczy o trofea. Mamy odpowiednio mocny skład, aby walczyć o czwórkę. W górze tabeli jest spora konkurencja, a my straciliśmy Hazarda, jednak nadal mamy bardzo mocny skład, który zdobył trzecią lokatę i wygrał Ligę Europy. Wiemy doskonale, że przed nami zakaz transferowy, a Manchester City oraz Liverpool uciekli reszcie, jednak nie powinniśmy nigdy zatrzymywać się w Chelsea, musimy pracować, jednak nie zamierzam niczego obiecywać. Wiem jedno – chcę aby Liga Mistrzów gościła na Stamford Bridge co sezon. Champions League to rozgrywki dla naszego klubu.

– Nawet z zewnątrz było widać, że transfer do Realu był dla Edena Hazarda czymś ważnym. Klub i kibice to uszanowali. On dał z siebie wszystko dla klubu, dlatego życzymy mu wszystkiego co dobre, to jednak przeszłość. Musimy myśleć o tym, jak rozwijać ten klub. Myślę że mamy bardzo silny skład i wielu utalentowanych zawodników, posiadamy także młodych graczy z potencjałem. Są w kadrze piłkarze, którzy mogą stanowić o sile klubu, choć oczywiście nie wejdą w buty Edena Hazarda. Straciliśmy wielkiego piłkarza, jednego z najlepszych na świecie, jednak mamy bardzo dobrych graczy w odpowiednim wieku.

– Mam niesamowitą więź z fanami i to było dla mnie bardzo ważne. Jestem tutaj, ale nie chcę mówić o emocjach zbyt dużo, uważam jednak, że każdy menedżer i piłkarz powinien odczuwać emocje, gdy fani śpiewają o klubie.

– Mason i Fikayo? Byli wspaniali w Derby County. Teraz wracają do klubu z czystą kartą, tak jak każdy. Każdy otrzyma szansę na to, aby pokazać co może dać klubowi.

– Jako Chelsea nigdy nie możemy przestać próbować i tak samo będzie za mojej kadencji. Według mnie ten klub zawsze był i będzie klubem, który walczy o trofea. Będąc w Chelsea musisz chcieć wygrywać, jeżeli by tak nie było to nie zostałbym szkoleniowcem tego klubu. Chcę rozwijać graczy i wygrywać.

– Jestem realistą i nie chcę być faworyzowany przez moją przeszłość. Jestem skupiony na byciu menedżerem i chcę osiągać sukcesy. Chcę ciężko pracować i to się dla mnie liczy. Chcę w klubie piłkarzy, którzy chcą grać dla Chelsea. Grałem z wielkimi zawodnikami, którzy czuli przywiązanie do klubu. Nie mam zamiaru kategoryzować graczy na młodych i starych, chcę po prostu zbudować dobry zespół.

– Więź z fanami Derby? „Start the bounce” było zakorzenione w historii fanów Derby, teraz jestem w innym klubie. Nie przybyłem tutaj po przydomek.

– Tak, to największe wyzwanie w mojej karierze. Kariera Franka Lamparda jako piłkarza już minęła, przede mną kolejne wyzwania. Pamiętam jednak moment gdy przybyłem do Chelsea i słyszałem w radio, że klub zapłacił za mnie zbyt duże pieniądze. Ciężko pracowałem, aby udowodnić, że się mylili. Nie chcę być oceniany przez pryzmat kariery piłkarza, chcę być oceniany jako szkoleniowiec tylko i wyłącznie.

– Gdzie będzie grał Kante? Nie zamierzam jednak o tym teraz mówić, ponieważ przed nami przygotowania do sezonu. Wiem że to jeden z najlepszych pomocników świata, a moim zadaniem jest wyciągnąć z niego wszystko co najlepsze. Wiem, że posiada odpowiednią jakość.

– Jody zostanie pierwszym asystentem. Jesteśmy przyjaciółmi, znamy się od wielu lat. Jody pracował w drużynach młodzieżowych, gdzie odnosił sukesy, jest bardzo lojalny. Podobnie jak Chris Jones, który zostanie trenerem przygotowania fizycznego. Znamy się bardzo dobrze. Joe Edwards awansuje z drużyn młodzieżowych do naszego sztabu, podobnie jak Eddie Newton. Nie chcemy, aby Chelsea była postrzegana jako klub ‚kolegów z boiska’. Uważam że oni wszyscy są bardzo utalentowani jako trenerzy, mamy pragnienie osiągania sukcesów z tym klubem.

– Integracja akademii z pierwszą drużyną jest jedną z tych rzeczy, która jest dla nas priorytetem. Nasze oczy będą jednak skupione na pierwszej drużynie, proszę mnie zrozumieć dobrze, chcę jedynie stworzyć pomost między akademią oraz pierwszą drużyną.

– Wiem że pytanie o moje doświadczenie nasuwa się samo i ja to rozumiem. Mam zaledwie rok stażu, więc oferta Chelsea to coś niecodziennego. Grałem jednak dla wielkich menedżerów i uczyłem się od nich bardzo dużo. Miałem także świetny rok w Derby, gdzie wyciągnąłem sporo wniosków.

– Nie prosiłem Chelsea o czas na naukę, jestem realistą. Zasygnalizowałem jedynie, że chcę rozwijać młodzież z akademii.

– Chcę ludzi w sztabie, którzy chcą pracować dla tego klubu i mają atrybuty potrzebne w pracy. Jestem przekonany, że Didier, Petr oraz Claude mają odpowiednią etykę pracy, aby nam pomagać.

– Mamy bardzo szeroki skład, więc naturalnie nie każdy zostanie w klubie na kolejny sezon.

Źródło: Chelsea FC