Rozczarowujący remis z Wolves
Rozczarowujący remis z Wolves

Rozczarowujący remis z Wolves

Wpadka Tottenhamu z wczoraj dawała Chelsea szanse na trzecią lokatę – jedynym warunkiem było wygranie dzisiejszego spotkania oraz meczu zaległego z Brighton. The Blues mieli więc ‚otwartą’ drogę do powrotu do TOP4. Wystarczyło tylko pokonać Wolves w meczu u siebie. Tylko tyle, albo aż tyle.

Pierwsza odsłona spotkania była niespotykanie nudnym widowiskiem. Chelsea atakowała, jednak były to ataki jedynie w teorii, gdyż brakowało szybkości oraz pomysłu na to, jak rozbić defensywę Wolves. Piłkarze The Blues nie mieli pojęcia jak przechytrzyć dobrze ustawionego rywala i sytuacji było jak na lekarstwo. Goście nie stworzyli sobie żadnej sytuacji, jednak wynik jak najbardziej ich satysfakcjonował, gdyż nie stracili bramki.

W drugiej połowie doszło do czegoś, co spokojnie można było nazwać największym koszmarem Chelsea w tym sezonie. Rywal wyprowadził zabójcza kontrę, w której błędy popełniło kilku graczy The Blues, zupełnie jak po sznurku. Gola zdobył Raul Jimenez. Było 1-0 dla Wolves.

Maurizio Sarri zdecydował się wówczas na dwie szybkie zmiany. Najpierw na boisku zameldował się Loftus-Cheek, który zmienił bezbarwnego dzisiaj Kovacicia. Chwilę później Hudson-Odoi pojawił się na murawie, on zastąpił Pedro. Na osiemnaście minut przed końcem Jorginho został zmieniony przez Williana.

Kiedy wydawało się już, że piłkarze Chelsea nie będą potrafić niczego stworzyć w tym spotkaniu to fantastycznym uderzeniem popisał się Eden Hazard. Belg w ‚stylu’ Williana uderzył na bramkę i nie dał szans bramkarzowi Wolves.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem, co naturalnie jest wynikiem sporo lepszym dla gości. Naturalnie wzięliby taki wynik w ciemno przed meczem, jednak patrząc na przebieg samego spotkania na pewno nie są zadowoleni z tego co się wydarzyło. Teraz czeka nas mecz rewanżowy z Dynamo Kijów.

Patronite

O autorze

Related posts

X