Puchar Carabao: Tottenham vs Chelsea – zapowiedź spotkania
Puchar Carabao: Tottenham vs Chelsea – zapowiedź spotkania

Puchar Carabao: Tottenham vs Chelsea – zapowiedź spotkania

We wtorek w ramach ćwierćfinału Tottenham podejmie Chelsea. Mecz ten będzie specjalny, nie tylko dlatego że to ćwierćfinał, ale również dlatego że „The Blues” zabierają na Wembley własnych stewardów. To działanie ma na celu zapobiegnięcie antysemickim aktom.

Ostatnie spotkanie jakie rozegrali podopieczni Pochettino zakończyło się wynikiem 7:0. Ich rywalem byli Tranmere Rovers (4 klasa rozgrywkowa). W poprzednim meczu z Chelsea „Koguty” wygrały 3:1. O ile kibice Tottenhamu mogli się radować tym wynikiem, o tyle sympatycy zespołu z niebieskiej części Londynu zaczęli słusznie upatrywać winy w braku rotacji (trudno się nie zgodzić ze stwierdzeniem, że Sarri nie rotuje odpowiednio), braku umiejętności w dostosowaniu się do rywala oraz w słabej dyspozycji bramkarza. Przed spotkaniem wiemy, że nie zobaczymy po stronie gospodarzy Erica Diera, Vincenta Janssena, Jana Vertonghena, czy też Victora Wanyamy. Nie jest też pewny występ Dembele i Lameli.

Chelsea w meczu FA Cup przeciwko Nottingham Forest dała szansę między innymi Hudsonowi – Odoiemu oraz Ampadu, powiedzieć że zawodnicy swoją okazję wykorzystali to jak nie powiedzieć nic. Obaj zebrali świetne recenzje, a Sarri stwierdził że Odoi jest teraz konkurentem walczącym o miejsce w składzie z tej samej kategorii co Willian czy Pedro. Młodego Walijczyka natomiast Włoch widzi jako bezpośredniego sukcesora Gary’ego Cahilla. Mam nadzieję, że ta dwójka rozpocznie spotkanie na Wembley. Przyjezdni pokażą się na pewno bez Rubena Loftus – Cheeka, Fabregasa, Cahilla (obydwoje zostali pominięci ze względu na nadchodzące transfery), pod znakiem zapytania stoi występ Giroud, Pedro i Williana.

W pojedynku z innym rywalem z BIG 6 jakim był Manchester City, Chelsea pokazała się zaskakująco dobrze. Drużyna ze Stamford Bridge odpowiednio dostosowała się do drużyny prowadzonej przez Pepa Guardiolę. Przed swego rodzaju rewanżem z Tottenhamem „The Blues” nie zlikwidowali swojego największego problemu, mianowicie dalej nie mają porządnego napastnika. Uważam, że po tym spotkaniu Londyn będzie „niebieski”, bo Chelsea radzi sobie w tym sezonie dobrze w roli underdoga, czy niejasnego faworyta (jedyna wtopa to ta z „Kogutami” w Premier League).

Mecz rozpocznie się o godzinie 21:00.


 

Patronite

O autorze

Related posts

X