Home / News / Pierwsza połowa dla Tottenhamu – porażka na Wembley!

Pierwsza połowa dla Tottenhamu – porażka na Wembley!

Dzisiejsze spotkanie to dopiero półmetek zmagań w walce o finałowe spotkanie. The Blues zagrali dzisiaj na Wembley z Tottenhamem, teraz czekamy na rewanż. Dzisiejszy mecz był jednak bardzo ważny, kluczowe było to, aby wypracować sobie na tyle dobry wynik, by w rewanżu mieć o co grać.

Pierwsza połowa przebiegła całkowicie pod dyktando Chelsea – nieszczęśliwie dla nas, mieliśmy sporo pecha. Najpierw Kepa niefortunnie doszedł do piłki w sytuacji sam na sam z Kane’em, co poskutkowało rzutem karnym i golem Anglika, a potem dwukrotnie trafialiśmy w obramowanie bramki.

Druga połowa była podobna do pierwszej, Tottenham raczej chciał upilnować wynik niż go powiększać. Chelsea natomiast miała problemy, aby sforsować defensywę rywala i większość akcji kończyła się na trzydziestym metrze.

Pierwszą zmianą było wejście Pedro za Williana. Brazylijczyk nie odznaczył się dzisiaj niczym szczególnym. Na kilkanaście minut przed końcem na boisku pojawił się Mateo Kovacić, Chorwat zmienił Rossa Barkleya.

Obraz meczu nadal się nie zmieniał, Chelsea próbowała, lecz niewiele z tego wynikało, a Tottenham raczej spokojnie radził sobie z kolejnymi próbami The Blues.

Ostatnią zmianą dzisiejszego wieczoru było wejście Oliviera Giroud. Francuz zmienił dobrze spisującego się w tym meczu Hudsona-Odoi.

Do końca spotkania nic się nie zmieniło – Chelsea przegrywa pierwszy mecz, ale nadal ma przed sobą rewanż na Stamford Bridge.

O autorze: Michał Małolepszy

Niczym Ron Swanson nie uznaję rządów tego świata. Lubię krytykować, ale najbardziej lubię pisać i mówić. Chyba umiem to robić.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
LunaticDanny Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Danny
Gość
Danny

Nasza lewa flanka to tragedia. Alonso, Willan i Barkley – wszyscy trzej zagrali sporo poniżej oczekiwań. Z resztą Alonso już po raz kolejny pokazuje, że wyjściowa 11 nie jest dla niego.

Lunatic
Użytkownik
Lunatic

Moim zdaniem Emerson powinien dostać szansę, Alonso przydałby się odpoczynek.