Home / News / Wielkie widowisko na Stamford Bridge – Chelsea w kolejnej rundzie Carabao Cup!

Wielkie widowisko na Stamford Bridge – Chelsea w kolejnej rundzie Carabao Cup!

Spotkanie to miało dzisiaj tak dużo podtekstów, że trudno wszystkie zliczyć. Przede wszystkim jednak chodziło o powrót Franka Lamparda na Stamford Bridge, a był przecież również Jody Morris, który również rozstał się z The Blues, aby powrocić z nową drużyną. Kibiców Chelsea interesowało również to jak poradzą sobie młodzi piłkarze The Blues – Fikayo Tomori oraz Mason Mount.

Ten pierwszy bardzo szybko pokazał się fanom zgromadzonym przed telewizorami i na stadionie, umieścił bowiem piłkę… w siatce swojego bramkarza. Po dośrodkowaniu Zappacosty i fatalnym kiksie młodego Anglika Chelsea prowadziła 1-0. Chelsea nie nacieszyła się prowadzeniem zbyt długo, bowiem duży błąd popełnił Gary Cahill i było już 1-1.

To jednak nie koniec w pierwszej odsłonie spotkania – znowu bowiem mieliśmy do czynienia z trafieniem samobójczym, tym razem (na szczęście) nie było autorstwa piłkarza Chelsea. Tak czy inaczej – The Blues prowadzili 2-1, nie mając żadnego celnego strzału w meczu. Derby jednak nie przyjechali się bronić i jeszcze przed przerwą zdobyli gola na 2-2. Czy to był koniec strzelaniny? Oczywiście że nie, bowiem trafienie zaliczył także Cesc Fabregas. Było 3-2 dla Chelsea i tak zakończyła się pierwsza połowa.

W drugiej odsłonie brakowało jednak tylu emocji co w pierwszej. Co prawda obie drużyny nadal próbowały atakować, jednak z obu stron zabrakło dokładności w kreowaniu sobie szans. Co prawda obie drużyny mogły zdobyć gola, jednakże nie uświadczyliśmy już trafienia w tej odsłonie.

Warto jednak podkreślić sposób gry i zaangażowanie zespołu prowadzonego przez Franka Lamparda. Anglik obiecywał, że nie będzie murowania ze strony jego drużyny i tak właśnie było. Drugoligowiec chciał atakować i zamierzał ten mecz wygrać grając w futbol, a nie czekając za podwójną gardą. Gracze Lamparda mieli trochę pecha w całym spotkaniu i spokojnie mogli cieszyć się z awansu, gdyby…

Chelsea awansuje do piątej rundy Carabao Cup, tuż po meczu odbędzie się losowanie, dlatego zostańcie z nami i wyczekujcie informacji o kolejnym rywalu The Blues. Tymczasem kolejny mecz ekipy Sarriego to będzie spotkanie z Crystal Palace. Już za cztery dni czeka nas powrót do ligowych emocji.

O autorze: Michał Małolepszy

Niczym Ron Swanson nie uznaję rządów tego świata. Lubię krytykować, ale najbardziej lubię pisać i mówić. Chyba umiem to robić.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o