Home / Artykuł / Rywale z LE pod lupą – MOL Vidi FC

Rywale z LE pod lupą – MOL Vidi FC

Przyjrzyjmy się bliżej naszemu ostatniemu rywalowi w fazie grupowej Ligi Europy, czyli MOL Vidi FC.

Węgrzy byli najbliżej awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów biorąc pod uwagę wyniki pozostałej dwójki zespołów z naszej grupy w eliminacjach. Vidi zostało wyeliminowane przez AEK Ateny w ostatniej fazie wynikiem 3-2 w dwumeczu.

Vidi w lidze węgierskiej od lat utrzymuje się w czołówce. Tytułem Mistrza Węgier cieszyli się trzykrotnie, zaś drugie miejsce zajmowali cztery razy. Dodatkowo raz udało im się zdobyć Puchar Węgier.

Aktualny Mistrz Węgier, czyli właśnie Vidi FC, średnio rozpoczęło nowy sezon. Po 5 kolejkach OTP Bank Ligi klub zajmuje 5. miejsce mając na koncie dwie wygrane oraz trzy remisy.

Vidi FC najczęściej kończy swoją przygodę z europejskimi pucharami w jednej z faz kwalifikacji. Nigdy nie udało im się zagrać w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

W grupie Ligi Europy znajdują się po raz drugi. Ostatni raz osiągnęli ten pułap podczas sezonu 2012/13 zajmując 3. miejsce za KRC Genk oraz FC Basel, a wyprzedzając portugalski Sporting.

Na uwagę zasługuje niecodzienny fakt, że Vidi zagrało w finale Pucharu UEFA (sezon 1984/85), czyli odpowiednika współczesnej Ligi Europy. Jednak w finałowym dwumeczu musieli uznać wyższość Realu Madryt.

Nazwiska piłkarzy Vidi FC raczej nie będą wiele mówić kibicom, którzy nie śledzą rozgrywek węgierskiej ligi. Warto wspomnieć jednak o aktualnym kapitanie Mistrza Węgier, czyli Rolandzie Juhászu.

35-latek spędził wiele sezonów w belgijskim Anderlechcie. Mimo swojej pozycji (środkowy obrońca) zdobył 18 bramek i zaliczył 8 asyst w 170 meczach Vidi FC. Dodatkowo rozegrał 95 spotkań w reprezentacji Węgier.

Spotkania z Vidi FC to będą pierwsze mecze w historii Chelsea z klubem z Węgier.

Z MOL Vidi FC zagramy już 4 października na Stamford Bridge oraz 13 grudnia na Sóstói Stadion.

Ranking meczu

O autorze: Rafał

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o